TOP 5 marzeń o podróżach

środa, 11 maja 2016
data:post.title
Witajcie, postanowiłam, że zostaniemy w klimacie wakacyjnym, a dzisiaj uraczę Was moimi marzeniami podróżniczymi. Jeśli czytaliście poprzedni wpis, dość emocjonalnie wyrażałam swoją dezaprobatę wobec niedoceniających uroki Polski, turystów. Ale chcę też Wam uświadomić, że nie jestem ultranacjonalistką (chociaż może nie do końca ? ;)), która nigdy nie wyjedzie po za nasze granice. Ależ oczywiście, że nie ! To, że Polska jest moim numerem jeden nie oznacza, że nie myślę i nie marzę o podróżach dalszych. Ale, żeby było jeszcze ciekawiej namówiłam mojego Kubę, żeby też napisał o swoim własnym TOP 5 miejsc, które chciałby zobaczyć. Zaczynamy :)

TOP 5 MARYSI

1. KAMCZATKA - ROSJA

Obecnie moje największe marzenie, Jeśli ktoś przypadkiem nie słyszał o niej zachęcam do nadrobienia zaległości. Nie ma drugiego takiego miejsca na ziemi, krainy lodu i ognia (to tak przypadkiem tak samo jak w Sadze pieśni lodu i ognia ?? ). Malowniczy, wulkaniczny i zarazem lodowy krajobraz, Coś niesamowitego ! A do tego nieskażony kulturą zachodnią i bardzo lokalny i surowy.






2. BAJKAŁ - ROSJA

Cudne, największe jezioro Rosji, najgłębsze, pełne wspaniałych krajobrazów, unikalnych gatunków zwierząt, a co mnie jeszcze ciągnie do Bajkału ? Buriaci. Jestem nimi zafascynowana, a gdy 2 lata temu obejrzałam Kossakowskiego 6 zmysł, i jego obrządek z baranem... Nie mogę tego zapomnieć chciałabym kiedyś porozmawiać z  buriackim szamanem i posłuchać ich gardłowego śpiewu. To czego nie dotknęła ręka nowoczesności jest dla mnie cenne. Tak bardzo cenne...





3. ZŁOTY PIERŚCIEŃ ROSJI

Jest to szlak turystyczny wiodący przez średniowieczne miasta rosyjskie. Ludowe rzemiosła, cenne zabytki i ta swojskość. Szkoda, że my tak często nie szanujemy naszego rzemiosła i starych obyczajów i kultury. Jak zwykle nie dotknięte przez zachodni świat, pierścień zachował swój urok i w pełni pokazuje bogatą historię i kulturę Rosjan.






4. NOWA ZELANDIA

Czy Wam też Nowa Zelandia kojarzy się z Frodo i Bilbo Bagginsami ? Mi też, chociaż myślę że to troszkę krzywdzące, ponieważ Nowa Zelandia powinna być słynna nie z tego, że główne ujęcia Władcy Pierścieni były tam kręcone. To piękny kraj, nie kulturowo, choć może się mylę, cudny kraj ze względu na naturę jaką jest okraszony. Łańcuchy górskie, fiordy, równiny i wilgotne lasy strefy podzwrotnikowej. Cóż więcej chcieć ?






5. WYSPA WIELKANOCNA

Moje marzenie dzieciństwa. Zawsze byłam nonkonformistką i wtedy kiedy moje koleżanki marzyły o Egipcie albo Kanarach ja zawsze chciałam czegoś innego. Pamiętam taką starą dużą czarną 6 tomową encyklopedię. I kiedy ją często przeglądałam (dla tych co może nie wiedzą albo sobie nie wyobrażają nie miałam internetu jako dziecko więc ciekawostki czerpałam z książek w tym z encyklopedii), natknęłam się raz na zdjęcie posągów. I od tego czasu mnie zafascynowały i zawsze chciałam je zobaczyć na żywo, a tajemnicę jaką skrywają, chyba nigdy nie poznamy.







TOP 5 KUBY

1.ISLANDIA

Wulkany, lodowce, gejzery, gorące źródła, fiordy, zatoki. Wszystko w jednym miejscu. Samotna wyspa na Oceanie Atlantyckim. Tak daleka a tak zarazem bliska sercu, kraina. Piękne i surowe krajobrazy w połączeniu z kulturą nordycką, tworzą spokojne i ciekawe miejsce do wypoczynku.






2. NORWEGIA: FIORDY

Cisza, spokój, piękne widoki = wspaniałe miejsce do refleksji. Tutaj można zapomnieć o Bożym świecie. Niesamowite krajobrazy pokazują potęgę przyrody. Fiordy oprócz wodospadów, lodowców skrywają wiele innych tajemnic. Doskonale wkomponowane w krajobraz wioski z lokalnymi tradycjami. Wszystko to i wiele więcej ma do zaoferowania Norwegia.




3. MEKSYK- TEOTIHUACAN

,,Miejsce, w którym ludzie stają się bogami''. Najciekawsze i najbardziej tajemnicze miejsce w Meksyku. Stolica potężnego Imperium, opuszczona z nieznanych powodów, pełna wspaniałych zabytków m. in. Piramida Księżyca, Piramida Słońca. Ponoć mogło być dziełem kosmitów bo patrząc na ogrom budowli można mieć takie skojarzenia :)






4. KAUKAZ

Znowu góry, doliny, góry, doliny. Wiem ale to kolejne miejsce, któremu nie mogę się oprzeć. Patrząc na te widoki aż zatyka dech w piersiach. Walory przyrodnicze przesiąknięte historią i lokalnymi tradycjami potęgują wrażenia. W takich miejscach człowiek czuje moc przyrody i rozumie gdzie jest jego miejsce.






5. BAŁKANY

Tygiel kulturowy Europy. Tutaj każdy ma swój kąt. Wiele zabytków różnych kultur i religii, na każdym kroku co innego. Serce aż rwie się aby tam być. Mimo wojny, która zrujnowała wiele miast, obszar ten cały czas ma w sobie to coś, ten klimat, który przyciąga. To nie tylko Chorwacja. Historia tego miejsca jest wszędzie i zaprasza aby jej dotknąć, posmakować i zobaczyć.




Co wy na to żebym przygotowała TOP 5 miejsc w Polsce mało odkrytych, a pięknych ?

4 komentarze

  1. Ja zawsze chciałam pojechać do Indii, mój numer jeden! Pewnie moje wyobrażenia o tym kraju są mocno idealizowane, bo zachwycają mnie głównie orientalne przyprawy, kolorowe ciuchy i biżuteria, ale być może kiedyś będę miała okazję sprawdzić jak jest naprawdę...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Indie ciekawy kraj, słyszałam, że miejsca "turystyczne" są piękne, ale Indie jako same w sobie to obraz dosłownie nędzy i rozpaczy. Służbowo była tam moja siostra i stwierdziła, że to co zobaczyła, w jakich warunkach ludzie mogą żyć pozostanie jej traumą.

      Usuń
  2. Witajcie,

    Jak rozumiem - na razie się tam nie wybieracie :) Więc cóż - pozostaje Wam tylko życzyć, żeby:
    - na Kamczatkę można było jeździć bez specjalnych pozwoleń;
    - region określany mianem Золотое кольцо России był dalej tak dostępny jak jest obecnie;
    - Wyspy Wielkanocnej nie zalało jakieś tsunami;
    - Syberii nie podbili Chińczycy;
    - na Nową Zelandię krócej się leciało (tylko skąd wzięłaś tam lasy tropikalne?);
    - Bałkanami i Kaukazem nie zawładnęli salafici;
    - Meksyk był bezpieczniejszy;
    - Norwegia i Islandia były trochę tańsze :)
    Bo jak pojedziecie, to pewnie z dziećmi - więc żeby było miło, fajnie, ciekawie i bezpiecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Nowej Zelandii są wilgotne lasy strefy podzwrotnikowej, które często nazywane są lasami tropikalnymi lub deszczowymi. Samo nazewnictwo jest kwestią sporną do dziś :) Mam nadzieję, że taki pesymistyczny scenariusz się nie spełni i damy rade odwiedzić te miejsca choć raz !

      Usuń